Strona głównawspolpracamapa-zyskowO mnieKontaktvaloriqo Umów rozmowę
Case study 7.07.2026

Testowe

Najważniejszy wniosek

Jedno albo dwa zdania, które klient ma zapamiętać z tego projektu.

Pierwszy raz od dawna wiem, na czym naprawdę zarabiamy.

Właściciel, sklep z branży X

Przed

  • ROAS z panelu i nadzieja, że marża się zgadza
  • Budżet rozlany po całym katalogu

Po

  • Wynik po marży dla każdej kampanii
  • Budżet tam, gdzie firma zarabia

Podpis zrzutu · źródło danych

-10 500 zł

przepalanego budżetu miesięcznie

+18%

marży kontrybucyjnej

6 tygodni

od rozmowy do efektu

01 · Jak było

Jak było

Sklep meblarski, budżet reklamowy około 200 tys. zł miesięcznie, obsługa po stronie agencji. Sprzedaż rosła, raporty wyglądały dobrze i przed sezonem padło naturalne pytanie: dokładamy 30 procent?

Zanim odpowiedzieliśmy, połączyłem dane z trzech miejsc: panelu Google Ads, platformy sklepu i arkusza marż. Pierwsza rzecz, która wyszła: panel pokazywał o 9 procent wyższą sprzedaż niż sklep. Druga: nikt nigdy nie policzył kampanii po marżach producentów, a te wahały się od 14 do 41 procent.

[SCREEN 1: zestawienie sprzedaży z trzech źródeł, z zaznaczoną różnicą – TODO]

Co zrobiłem

Policzyłem wynik po marży, zwrotach i kosztach dla każdej kampanii i każdego producenta. Okazało się, że co trzecia złotówka budżetu szła na produkty, które po kosztach zostawiały zero albo mniej: głównie jeden producent o najniższej marży, dodatkowo z najwyższymi zwrotami. W tym samym czasie najlepiej zarabiająca kategoria dostawała ułamek budżetu, bo w panelu wyglądała przeciętnie.

Na wspólnym warsztacie przeszliśmy przez siedem decyzji. Cztery weszły od razu:

  1. wykluczenie 287 produktów, które zbierały koszt bez ani jednej sprzedaży,
  2. podział kampanii produktowej według progów marży,
  3. budżet producenta o najniższej marży zmniejszony o połowę,
  4. przesunięcie uwolnionych pieniędzy na wysokomarżowe kolekcje przed sezonem.

[SCREEN 2: fragment pliku decyzyjnego z listą decyzji i statusami – TODO]

Efekt

Po sześciu tygodniach, przy tym samym budżecie całkowitym:

  • 10 500 zł miesięcznie przestało iść na produkty bez zysku,
  • marża kontrybucyjna z reklam wzrosła o 18 procent,
  • właściciel dostał odpowiedź na pytanie o skalowanie: tak, ale w trzy kampanie, a w pozostałe ani złotówki więcej.

[SCREEN 3: porównanie przed/po – wynik po kosztach per kampania – TODO]

Do sezonu weszliśmy z budżetem większym o 30 procent, wydanym w miejscach, które na siebie zarabiają. Sklep został na stałej współpracy: co miesiąc wracamy do tych decyzji i sprawdzamy, czy dalej się bronią.

Mateusz Machulski
Mateusz Machulski

Analityka, Google Ads i AI dla firm, które chcą decydować na danych. Jeśli Twoja sytuacja wygląda podobnie, pogadajmy.

Umów rozmowę
Chcesz podobnego efektu?

Zacznijmy od policzenia, gdzie dziś ucieka Twój wynik

Każdy taki projekt zaczyna się identycznie: od uzgodnienia danych i policzenia rentowności po marżach. Dopiero na tej podstawie zapadają decyzje. Zobacz, jak to wygląda krok po kroku, albo umów bezpłatną rozmowę.

← Wszystkie case studies

Zapisz się

Zyskaj rady i nowości prosto na Twoją skrzynkę mailową.

Zapisz się

Zyskaj rady i nowości prosto na Twoją skrzynkę mailową.